poniedziałek, 14 stycznia 2013

Rozdział 2

Rozdział 2

James Potter wpatrywał się w swoją matkę.
-A może miotła? - zaproponowała Ginny Potter - średniego wzrostu o już lekko wyblakłych kasztanowych włosach z przebłyskami rudego, żona Harrego Pottera oraz matka James'a, Lyli i Albusa.
- Miotła?! Mamo! Po pierwsze to jest dziewczyna, a ...
- Co z tego, że dziewczyna?! - przerwała mu matka
- A po drugie na pierwszym roku nie wolno mieć mioteł! - dokończył dość zdenerwowany James
- Ah no rzeczywiście - zmartwienie jeszcze bardziej wpłynęło na twarz Ginny
- Mamo nie przejmuj się. Kupmy jej po prostu sowę - powiedział James
- Ehh no dobrze, ale to takie oczywiste - Ginny dalej się zamartwiała, kochała córkę bardzo i chciała kupić jej coś wyjątkowego.
- Nie prawda! - powiedział z przekonaniem chłopak
- Dobrze. Kupimy sowę. E.. a gdzie Harry ? - zapytała
- Tam jest! - krzyknął James
Harry Potter stał obok Neville Longbottom'a wysokiego mężczyzny o ciemnych włosach, który obecnie uczył w Hogwarcie zielarstwa, ale prywatnie przyjaźnił się z rodzicami James'a więc często u nich bywał.
- Witaj Neville - powiedziała Ginny, która właśnie do nich podeszła
- Cześć wujku - uśmiechnął się James
- Cześć - pocałował Ginny w policzek, a do James'a puścił oczko i uśmiechnął się figlarnie - Zakupy na nowy rok? - zapytał.
- Tak. Staramy się znaleźć prezent dla Lily - oznajmiła Ginny
- A właściwie gdzie ona jest ? Ona i Al ? - rzucił kolejne pytanie
- Są u młodego Malfoya - powiedział Harry
- Co ? U niego ? Al rozumiem, ale Lily ?! - powiedział skrzywiony Neville
- Ten prezent to ma być niespdzianka! - powiedział Harry
- Oh, na waszym miejscu podrzuciłbym ją do Rona, Luny albo do mnie. Ale do tego ŚLIZGONA ?! - prawie krzyknął
- Przesadzasz. Jest z Alem, nic się nie stanie - zaoponował Harry
- No cuż wiecie co robicie. Muszę iść. Do zobaczenia wieczorem.
- Tak do zobaczenia ! - rzuciła Ginny
Rozstali się wszyscy.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sorry, że taki krótki :) Jak się podoba ? Piszcie opinie :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz